Aktualności
A+ R A-
Aktualności
środa, 21 listopada 2018 18:30

Trudne warunki drogowe - kolizja w Łące Prudnickiej

Napisane przez

We wtorek 20 listopada o godzinie 17:18 dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Prudniku przyjął zgłoszenie o wypadku na skrzyżowaniu ulic Floriańskiej i Głuchołaskiej w Łące Prudnickiej.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że kierujący samochodem osobowym w wyniku niedostosowania prędkości do ciężkich warunków na drodze, spowodowanych obfitymi opadami śniegu i gołoledzią utracił panowanie nad pojazdem i zakończył swoją podróż w rowie.

Na szczęście w wyniku zdarzenia kierujący nie doznał żadnych obrażeń.

Do działań skierowano dwa zastępy z JRG Prudnik i jeden zastęp z OSP Łąka Prudnicka.

środa, 21 listopada 2018 18:12

Pożar mieszkania przy ulicy Sądowej w Krapkowicach

Napisane przez

W środę 21 listopada o godzinie 04:37 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach otrzymał zgłoszenie o pożarze mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ulicy Sądowej w Krapkowicach.

Na miejsce zdarzenia dyżurny od razu skierował zastępy straży pożarnej z JRG Krapkowice oraz zastęp z OSP Steblów w sumie 4 zastępy w sile 15 ratowników.

Po dojeździe na miejsce KDR potwierdził treść zgłoszenia, strażacy podali jeden prąd wody w natarciu na palące się elementy.

Przyczyną pożaru była nieszczelność kanału dymowego. Straty spowodowane pożarem oszacowano na kwotę 2 tysięcy złotych.

W wyniku zdarzenia na szczęście nikomu nic się nie stało.

środa, 21 listopada 2018 13:21

Dachowanie na obwodnicy Białej

Napisał

We wtorek 20 listopada chwilę po godzinie 19 do prudnickich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie o wypadku drodze wojewódzkiej numer 414 (obwodnica Białej).

Kierujący samochodem osobowym w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze stracił panowanie nad pojazdem, wpadł do rowu i dachował.

Kierowca po przebadaniu przez ratowników medycznych nie wymagał hospitalizacji.

W działaniach brały udział po dwa zastępy straży pożarnej z JRG Prudnik i OSP Biała oraz zespól ratownictwa medycznego i policja.

środa, 21 listopada 2018 12:50

Ciężarówka w rowie-trudne warunki po opadach śniegu

Napisał

We wtorek 20 listopada po godzinie 19 na drodze wojewódzkiej numer 416 pomiędzy miejscowościami Rzepcze i Nowy Dwór Prudnicki doszło do zdarzenia drogowego.

Kierujący samochodem ciężarowym marki MAN na śliskiej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do rowu i przewrócił „zestaw” na bok.

W zdarzeniu na szczęście nikomu nic się nie stało.

We wtorek 20 listopada o godzinie 16:23 dyżurny Stanowiska Kierowania KP PSP w Prudniku przyjął zgłoszenie o pożarze piwnicy budynku jednorodzinnego w miejscowości Moszczanka.

Przed przybyciem straży pożarnej, z budynku ewakuowały się 3 osoby.

Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że pali się opał składowany obok kotła centralnego ogrzewania.

Działania straży polegały na dotarciu do źródła ognia, ugaszeniu oraz przewietrzeniu pomieszczenia. Następnie, przy pomocy kamery termowizyjnej sprawdzono stropy i ściany – zagrożenia nie stwierdzono.

Straty oszacowano na 8 tysięcy złotych.

W działaniach brały udział trzy zastępy straży pożarnej z JRG Prudnik i dwa z miejscowej jednostki OSP.

We wtorek, 20 listopada około godziny 10 w rozlewni gazu płynnego propan - butan UNIMOT S.A. w Zawadzkiem podczas prac konserwacyjnych zbiornika doszło do jego rozszczelnienia, w wyniku czego gaz zaczął ulatniać się do atmosfery w sposób niekontrolowany.

Kierownictwo zakładu niezwłocznie wdrożyło procedurę ewakuacji zakładu oraz schładzania zbiornika za pomocą instalacji zraszaczowej. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby pracujące przy zbiorniku.

W pierwszej kolejności na miejsce skierowano siły i środki OSP z terenu gminy Zawadzkie oraz zastępy JRG Strzelce Opolskie. W kolejnych etapach działań na miejsce sukcesywnie dojeżdżały zastępy I Kompanii Gaśniczej COO "Opole" oraz zastępy OSP z terenu powiatu.

Sytuacja na miejscu pogorszyła się, gdy w pobliskim lesie wybuchł pożar, zostały tam skierowane kolejne zastępy.

Działania pracujących na miejscu strażaków polegały na ewakuacji i udzieleniu KPP poszkodowanym, wyznaczeniu strefy zagrożenia wybuchem oraz na schładzaniu zbiorników z gazem na terenie zakładu oraz na ugaszeniu pożaru lasu.

Na szczęście był to scenariusz ćwiczeń pk. "Propan - Butan 2018" jakie regularnie przeprowadzane są na zakładach dużego ryzyka, do których należy rozlewnia gazu płynnego w Zawadzkiem. Na miejsce skierowano 47 zastępów PSP i OSP w sile 159 ratowników.

Na jednym ze skrzyżowań w Krapkowicach, zatrzymało się osobowe renault. Pomimo zielonego sygnalizatora, samochód nie opuszczał skrzyżowania.

Policjant zauważył, że kierowca ma oparta głowę o kierownicę i się nie rusza. Natychmiast ruszył z pomocą. Okazało się jednak, że kierowca był kompletnie pijany.

44-latek miał 3 promile alkoholu w organizmie. Grozi mu do 2 lat więzienia.

19 listopada, około 13:40 funkcjonariusz krapkowickiej drogówki patrolując miasto, zauważył samochód stojący na środku skrzyżowania, którego kierowca nieruchomo opierał głowę o kierownicę.

Martwiąc się o stan zdrowia mężczyzny w samochodzie, policjant natychmiast podjął interwencję. Jednak po otwarciu drzwi samochodu, funkcjonariusz wyczuł silną woń alkoholu. Okazało się, że 44-letni mieszkaniec Krapkowic zasnął za kierownicą.

Przebadanie kierowcy na zawartość alkoholu pokazało, że miał on 3 promile alkoholu w organizmie.

Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy i teraz grozi mu do 2 lat więzienia.

Na 2 miliony złotych wstępnie oszacowano straty po pożarze, który wybuchł w poniedziałek 19 listopada około 3:40 w miejscowości Lipowa w powiecie nyskim.

Do zdarzenia zadysponowano łącznie 7 zastępów straży pożarnej.

Na terenie jednej z firm doszło do pożaru samochodów ciężarowych. W pożarze spłonęło pięć ciągników siodłowych. Z pożaru udało się uratować jeden samochód osobowy o wartości około 20 tysięcy złotych.

Dokładne przyczyny pożaru ustali policyjne dochodzenie.

poniedziałek, 19 listopada 2018 16:36

Pijany kierowca autobusu miał zabrać dzieci na wycieczkę

Napisane przez

Policjanci z Namysłowa, na prośbę opiekunów, skontrolowali autobusy przed wyjazdem na wycieczkę. Jeden z kierowców miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna miał zawieźć dzieci na wycieczkę do Milicza. Stracił już prawo jazdy, teraz jego sprawą zajmie się sąd.

W miniony piątek, 16 listopada, na prośbę opiekunów, policjanci ruchu drogowego z Namysłowa, dokonali kontroli dwóch autokarów. Tymi pojazdami miały na wycieczkę do Milicza wyruszyć dzieci i młodzież szkolna.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierowców okazało się, że jeden z nich jest nietrzeźwy. 46-latek miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami i zakazali kontynuowania dalszej jazdy.

Dzieci na wycieczkę zabrał inny, trzeźwy kierowca. Podejrzanemu kierowcy grozi teraz do 2 lat więzienia, sądowy zakaz kierowania pojazdami i wysoka grzywna.

Przypominamy, że zawsze możemy zgłosić potrzebę przeprowadzenia kontroli autobusu przed wyjazdem w trasę.

W przypadku wątpliwości co do stanu technicznego pojazdu lub stanu psychomotorycznego kierowcy należy zadzwonić do najbliższej jednostki policji lub na numer alarmowy 112.

O taką kontrolę poprosić mogą opiekunowie, rodzice lub organizatorzy wyjazdu.

Funkcjonariusze po otrzymaniu zgłoszenia zawierającego miejsce, datę i godzinę odjazdu autokaru, sprawdzą kierowcę i jego pojazd aby wykluczyć jakiekolwiek nieprawidłowości.

poniedziałek, 19 listopada 2018 16:21

Szczęśliwy finał poszukiwań 28-latki w gminie Byczyna

Napisane przez

18 listopada przed godziną 21.00 dyżurny kluczborskiej policji został powiadomiony o zaginięciu 28-letniej kobiety. W związku z tym I Zastępca Komendanta Policji w Kluczborku mł.insp. Łukasz Gigiel zarządził alarm dla całej jednostki.

Ponad 50 policjantów, wspólnie ze strażakami z JRG Kluczbork, OSP Kostów oraz OSP Byczyna, podjęło działania. Uczestnicy akcji, wykorzystując kamery termowizyjne, przeszukiwali przez ponad 4 godziny miejsca, gdzie mogła pójść zaginiona.

Tuż po północy, po uzyskaniu kolejnej informacji o możliwym miejscu pobytu 28-latki, to dzielnicowy z Posterunku Policji w Byczynie, znając dokładną topografię terenu, wytypował możliwe miejsce przebywania kobiety.

Po paru chwilach mł.asp. Arkadiusz Zimoch wspólnie ze strażakami dotarł na miejsce, gdzie w opuszczonym budynku gospodarczym odnalazł kobietę. 28-latka była mocno wyziębiona, kontakt z nią był bardzo utrudniony, na miejscu niezwłocznie strażacy kobiecie udzielili pomocy medycznej.

Życiu i zdrowiu 28-latki nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Strona 1 z 595
Ratownictwo
Pogoda Opole z serwisu