W środę 11 grudnia około godziny 11:50 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Brzegu wpłynęło zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Śmiechowice.
Do zdarzenia zadysponowano zastępy straży pożarnej z JRG Brzeg, OSP Lubsza, OSP Michałowice i OSP Czepielowice.
Dym wydobywający się z poszycia dachowego zauważył przejeżdżający w pobliżu druh z OSP Lubsza, który natychmiast zatrzymał się i ruszył na ratunek. Powiadomił nieświadomych lokatorów o pożarze. Narażając własne życie, wszedł do budynku celem przeszukania go.
Ochotnik ewakuował z domu 10-letniego chłopca, a następnie za pomocą wiader z wodą, przygasił pożar, minimalizując tym samym jego rozprzestrzenianie się.
Kierujący działaniem ratowniczym ustalił, że pali się poddasze wraz z przewodem kominowym. Wszyscy mieszkańcy opuścili budynek przed przyjazdem jednostek ochrony przeciwpożarowej dzięki reakcji druha. Nikomu nic się nie stało.
Ta sytuacja potwierdziła, że „Strażakiem się jest, a nie bywa.” Postawa godna naśladowania.
Fot. OSP Lubsza

