We wtorek 20 lipca około godziny 12:40 nyskie służby ratunkowe zostały powiadomione, że w rejonie wysp, z łodzi wędkarskiej, którą płynęło troje mężczyzn, dwóch wypadło za burtę. Jednego z nich wyłowił kolega, drugiego nie mogli odnaleźć.
– Z bazy WOPR natychmiast wypłynęły cztery łodzie ratownicze i policja wodna. Po chwili kilkanaście metrów od wyspy odnaleziono unoszące się ciało mężczyzny. Rozpoczyna się akcja ratunkowa po wyciągnięciu poszkodowanego na pokład, łódź ratownicza wraca z poszkodowanym do bazy, gdzie przekazuje go załodze karetki pogotowia. Pomimo godzinnej reanimacji nie udaje się uratować osoby – informuje Jarek Białochławek z WOPR Nysa.
– Na miejscu ustalono, że wędkarze byli pod wpływem alkoholu. Dalsze czynności pod nadzorem prokuratora prowadzi policja w Nysie. Przestrzegamy przed alkoholem, naprawdę ludzie opamiętajcie się – dodaje Białochławek.
Foto: WOPR Nysa

