Młodszy aspirant Jakub Cielma, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, w czasie wolnym od służby zatrzymał mężczyznę, który po kradzieży alkoholu szarpał się z pracownikiem ochrony jednego ze sklepów wielkopowierzchniowych. Funkcjonariusz zauważył całe zajście podczas zakupów i natychmiast zareagował, pomagając w zatrzymaniu agresywnego sprawcy. Jak ustalili śledczy, mężczyzna był również podejrzany o szereg innych przestępstw, w tym kradzieże sklepowe, pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz kierowanie gróźb karalnych. Mężczyzna został aresztowany.
W jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych na terenie Strzelec Opolskich mężczyzna zabrał z półki butelkę alkoholu o wartości około 27 złotych, którą ukrył w spodniach. Następnie zapłacił za inny napój i próbował opuścić sklep, nie płacąc za skradziony towar.
Jego zachowanie zauważył pracownik ochrony. Gdy ten przekroczył linię kas, ochroniarz podjął interwencję, domagając się zwrotu alkoholu. Mężczyzna nie zamierzał jednak oddać skradzionego towaru. Zaczął szarpać się z pracownikiem ochrony i odpychać go. Używał siły, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionej butelki.
Świadkiem całego zajścia był mł. asp. Jakub Cielma, na co dzień pełniący służbę na stanowisku dyżurnego strzeleckiej komendy. Policjant przebywał wówczas w sklepie. Widząc szarpaninę, wybiegł na zewnątrz i pomógł pracownikowi ochrony zatrzymać agresywnego mężczyznę. Następnie sprawca został przekazany przybyłemu na miejsce patrolowi Policji.
Mężczyzna był dobrze znany strzeleckim policjantom i w toku prowadzonego przez strzeleckich śledczych postępowania ustalono, że zatrzymany jest podejrzany również o inne przestępstwa, do których doszło na terenie Strzelec Opolskich.
Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzany, miał uczestniczyć w pobiciu mieszkańca powiatu strzeleckiego. Podczas zdarzenia sprawcy mieli używać przemocy, a jeden z nich posługiwał się nożem, wykonując nim ruchy w kierunku brzucha pokrzywdzonego. W trakcie tego zdarzenia podejrzanemu zarzucono także kierowanie wobec pokrzywdzonego gróźb pozbawienia życia oraz stosowanie przemocy w celu zmuszenia go do określonego zachowania. Mężczyzna miał szarpać pokrzywdzonego za odzież, żądając zdjęcia koszulki z logo jednego z klubów piłkarskich.
To jednak nie koniec zarzucanych mężczyźnie przestępstw. Śledczy ustalili również, że w jednej z drogerii na terenie Strzelec Opolskich podejrzany ukraść czterech opakowań markowych perfum. Łączna wartość skradzionego towaru wyniosła 1 199,96 złotych. Kolejnej kradzieży miał dopuścić się w tym samym punkcie handlowym. Tym razem jego łupem padło sześć maszynek do golenia różnych modeli, o łącznej wartości 1 400 złotych. Łączne straty sklepu w wyniku obu zdarzeń wyniosły 2 600 złotych.
Kolejny zarzut jaki usłyszał mężczyzna to kierowanie gróźb karalnych wobec innej osoby. Podejrzany miał bezpośrednio grozić pokrzywdzonemu pozbawieniem życia i zdrowia, wzbudzając u niego uzasadnioną obawę spełnienia tych gróźb.
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy, pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów dotyczących kilku przestępstw przeciwko mieniu, zdrowiu i wolności.
Jak się okazało wobec mężczyzny wcześniej stosowano już wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym dozór Policji, zakaz zbliżania się do jednego z pokrzywdzonych oraz zakaz kontaktowania się z nimi. Pomimo tego, według ustaleń śledczych, miał dopuścić się kolejnego przestępstwa.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Mężczyzna na postepowanie sądowe poczeka w więziennej celi. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności ale odpowie również za pozostałe zarzucane mu przestępstwa.
Materiał KPP Strzelce Opolskie
