Wyruszając w góry na pewno nie spodziewali się takie obrotu sytuacji. Zimna krew oraz wieloletnie doświadczenie pozwoliły im działać aby skutecznie i szybko sytuację opanować.
11 listopada 2021 roku po godzinie 19:00 w schronisku na Hali Szrenickiej doszło do pożaru sadzy w kominie. W tym czasie w budynku przebywało ponad 100 osób. Obsługa wezwała straż pożarną, ale w związku z położeniem obiektu, na mundurowych trzeba było trochę poczekać.
Wśród gości schroniska znalazło się dwóch strażaków odpoczywających w tym czasie w górach: kpt. Jakub Pleśniak z JRG w Niemodlinie (zastępca dowódcy jednostki) oraz mł. asp. Emil Makutynowicz z JRG 1 w Jeleniej Górze. Panowie wraz z obsługą rozpoczęli działania zmierzające do wygaszenia kotła i uprzątnięcia jego wsadu.
– Przybyłe na miejsce jednostki ze Szklarskiej Poręby i Jeleniej Góry zastały sytuację opanowaną i jedynie dokończono działania – przekazuje serwis 24jgora.pl.
Nikomu z gości schroniska nic się nie stało.
Foto: 24jgora.pl/OSP Szklarska Poręba