Czujność taksówkarza uratowała dorobek życia starszej kobiety. Kobieta mogła stracić blisko 40 tys. złotych

Otrzymał telefon od potencjalnego klienta. Okazało się, że tym razem nie będzie musiał przewieźć pasażera lecz przesyłkę. Miał odebrać od mieszkanki Głubczyc niezbędne dokumenty, by te przewieźć do banku. Taksówkarz wykazał się dużą czujnością i przed dotarciem do celu zorientował się, że w przesyłce nie ma dokumentów.

Taksówkarz odebrał jeden z wielu telefonów. Dzwonił do niego mężczyzna z numeru, który zarejestrowany był na Wyspach Brytyjskich. Zlecenie od początku było niecodziennie, bo zamiast pasażera, to mężczyzna miał zlecenia przewiezienia dokumentów do jedno z banku na terenie dolnego śląska.

Pod adresem skąd miała zostać odebrana przesyłka, oczekiwała starsza kobieta. Powiedziała taksówkarzowi, że dzwonił do niej mężczyzna, który przedstawił się za pracownika banku i powiedział, że jej córka potrzebuje pieniędzy na spłatę długów. Taksówkarz odebrał od kobiety przesyłkę. Dzwonił do niego co chwilę zleceniodawca z ponagleniami. Zachowanie to, wzbudziło poważne podejrzenia. Kilkanaście kilometrów od Głubczyc taksówkarz postanowił sprawdzić przesyłkę. Okazało się, że zamiast dokumentów w paczce jest blisko 40 tys. złotych.

Mężczyzna natychmiast zgłosił sprawę na policję. Dzięki jego czujności do mieszkanki Głubczyc wróciły wszystkie jej oszczędności. Od mężczyzny oraz kobiety zostały zebrane zeznania. Policjanci badają sprawę i ustalają skąd i kto mógł być po drugiej stronie słuchawki.

Przypominamy! Pod żadnym pozorem nie przekazujmy swoich pieniędzy nieznajomym. Jeżeli nie jesteśmy pewni zawsze możemy powiadomić policję dzwoniąc na bezpłatny nr alarmowy 112.

Policja Głubczyce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *