Dzięki szybkiej oraz prawidłowej reakcji świadków oraz funkcjonariusza Zakładu Karnego w Kluczborku prawdopodobnie nie doszło do tragedii nad Jeziorem Turawskim.
W niedzielę 17 lipca około godziny 17:45 świadkowe zauważyli, że mężczyzna i kobieta próbują wypłynąć na jezioro skuterem wodnym.
Jednak ich zachowanie mogło wskazywać, że są pod wpływem alkoholu.
Obawy świadków się potwierdziły. Obywatele Ukrainy byli pod wpływem alkoholu.
Mężczyzna i kobieta zostali zatrzymani przez świadków, a następnie przekazani policji, która przybyła na miejsce.
Foto: Kamil




wedóg mie zadórzo sobie już pozwalają tacy biedni bo wojna unich a tu wszysko im wolno to skadal
a Ukrainy nie ma kto bronić !
najlepiej świat !