Kierujący Fordem Kugą jadąc w kierunku Wołczyna podczas manewru wyprzedzania uderzył w dzika, który wybiegł z rowu na drogę.
Na szczęście kierującemu samochodem nic się nie stało. Dzik natomiast nie przeżył zderzenia z samochodem.
Przybyli na miejsce strażacy zneutralizowali wyciek płynów z pojazdu i zabezpieczali miejsce zdarzenia.
Do zdarzenia zadysponowano zastęp z JRG Kluczbork, OSP Wołczyn oraz policję.
Policjanci przypominają, że dzika zwierzyna jest najbardziej aktywna o zmierzchu i świcie. Należy pamiętać, że często za pojedynczym osobnikiem mogą podążać kolejne.
Foto: OSP Wołczyn










No i co teraz……..aha dzika już nie ma……samochód też skasowany ……….tak więc MY leśne ludki -stwierdzamy że wszystko jest zgodne z konstytucją i żadne odszkodowanie się nie należy…………ahhhhhhh