-„Strażakiem się jest, a nie bywa” takimi słowami z dumą możemy opisać naszego dh Adriana Dzikowskiego, który dziś rano podczas przygotowań do prac gospodarczych związanych z remontem elewacji naszej strażnicy został poinformowany o osobie, która straciła przytomność pod budynkiem przychodni medycznej ESKULAP – informują strażacy z OSP Praszka.
Adrian zachował zimną krew, wziął torbę PSP R1 i szybko udał się udzielić pomocy osobie poszkodowanej.
Nadmienimy tutaj, iż Adrian pełni funkcję koordynatora medycznego w naszej jednostce – dodają druhowie.
Adrianie ogromne brawa!!
Film: OSP Praszka
miał takiego dziadka. ponad 50 lat w OSP! jak by mu w zadzwonili w 80 roku życia to też by leciał!