W czwartek 18 stycznia chwilę przed godziną 17:00 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Nysie wpłynęło zgłoszenie o podejrzeniu skażenia wody w rzece Biała Głuchołaska.
Do zdarzenia dyżurny zadysponował dwa zastępy z JRG 2 Głuchołazy. Prócz strażaków na miejsce udała się policja, zarządzanie kryzysowe oraz sanepid.
Zadaniem zastępów było zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Pobrane zostało 5 próbek wody. Sprawą zajmuje się sanepid i zarządzanie kryzysowe.
Jak się okazało, przyczyną tego zdarzenia był wyciek kwasu siarkowego z rury zbiorniku, która doznała awarii. Wyciek miał miejsce na terenie jednego z zakładów przemysłowych w miejscowości Česká Ves w Czechach.
W trakcie pompowania substancji niebezpiecznej (kwasu siarkowego) doszło do awarii linii transportowej (rury ssącej). Następnie około 1000 litrów wyciekło z cysterny do pojemnika przechwytywanego (lapol).
Czescy strażacy wyznaczyli strefy bezpieczne i niebezpieczne i rozpoczęli dekontaminację substancji.
W wyniku tego zdarzenia część substancji dostała się do kanalizacji, która prowadzi do rzeki Bělá. Strażacy przeprowadzili kilka pomiarów, aby wyłączyć ewentualny wpływ substancji na śmierć ryb w strumieniu.
Podczas działań jeden z czeskich strażaków został ranny. Nie wymagał hospitalizacji.
Fot. HZS Olomouckého kraje






ale szoił!
może 1 m3 to dużo, ale dla takiej rzeki to prawie nic!
dodam tylko że przepływ Białej to ok. 6000 litrów na sekundę!