O mały włos od tragedii na Jeziorze Nyskim.  Przewrócił się ponton – w środku był mężczyzna 

We wtorek 8 października o godzinie 21:25 służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o osobie, która wypadła z pontonu na Jeziorze Nyskim w pobliżu miejscowości Siestrzychowice.

Do zdarzenia zadysponowano zastępy straży pożarnej (w tym Specjalistyczne Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego) z JRG 1 Opole, JRG 1 Nysa, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, zespół ratownictwa medycznego i policję.

Akcję rozpoczęły 3 jednostki wodne – 2 ratownicze i 1 policyjna. Wypłynęły w rejon Siestrzychowic w poszukiwaniu osoby, która wypadła z pontonu. 

Po około 10 minutach, łodzie ratownicze dopłynęły na miejsce zdarzenia, kierując się do celu – pulsacyjnego światła.

Po przeprowadzonym rozpoznaniu ustalono, że jedna osoba znajduje się w wodzie, ledwo utrzymuje się na pontonie wywróconym do góry nogami. 

Jedna łódź przejęła poszkodowanego i wyruszyła w kierunku bazy gdzie czekały pozostałe służby.

Około godziny 22:00, poszkodowany został przekazany pod opiekę ratowników medycznych. Mężczyzna był przytomny i kontaktowy. 

Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego, został przekazany policji, która odwiozła mężczyznę w miejsce jego przebywania.

Około godziny 22:30 ponton został wydobyty na brzeg. Akcja została zakończona sukcesem. 

Fot. WOPR Nysa