26 sierpnia 1992 roku, około godziny 14:00, w kompleksie leśnym Kuźni Raciborskiej zauważono pierwsze oznaki pożaru. Ogień pojawił się w oddziale 109 Leśnictwa Kiczowa, Nadleśnictwa Rudy Raciborskie, w pobliżu miejscowości Solarnia – przy torach kolejowych łączących Racibórz z Kędzierzynem-Koźlem.
Jak później ustalono, przyczyną tragedii były iskry z zablokowanych kół przejeżdżającego pociągu. Rozwojowi pożaru sprzyjały ekstremalne warunki pogodowe – niespotykana wcześniej susza i rekordowa temperatura dochodząca do 40°C.
Już po 2,5 godzinach ogień objął powierzchnię 180 hektarów. W ciągu dwóch dni pożar powiększył się dziesięciokrotnie, a w kulminacyjnym momencie 27 sierpnia rozprzestrzeniał się w tempie ponad 10 hektarów na minutę! Płomienie przesuwały się po wierzchołkach drzew z prędkością 120–150 km/h, powodując przerzuty ognia nawet na kilkaset metrów.
Pierwszego dnia walki strażacy działający w rejonie wieży obserwacyjnej Kiczowa zostali zaskoczeni nagłą zmianą kierunku wiatru i gwałtownym rozwojem pożaru. Droga odwrotu została odcięta pięciu samochodom gaśniczym i 20 strażakom. Pomimo natychmiastowej próby ewakuacji, w płomieniach zginęli:
- st. asp. Andrzej Kaczyna z JRG Racibórz,
- druh Andrzej Malinowski z OSP Kłodnica (woj. opolskie).
Całkowicie spłonęły cztery wozy bojowe, a jeden został nadpalony.
Dopiero 30 sierpnia udało się opanować rozwój pożaru, a do 2 września trwały intensywne działania dogaszające. Żywioł pustoszył lasy w rejonie Kuźni Raciborskiej, Kędzierzyna-Koźla, Rud Raciborskich i Rudzińca przez 15 dni. W sumie spłonęło blisko 10 000 hektarów lasu, a obwód pożaru sięgnął 120 kilometrów.
W największej w historii III RP akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 10 000 ludzi – strażacy, żołnierze, policjanci, leśnicy i funkcjonariusze Obrony Cywilnej. W działaniach brało udział 1100 samochodów gaśniczych, 26 samolotów „Dromader”, 8 śmigłowców, 50 cystern kolejowych, 6 lokomotyw, a także ciężki sprzęt – czołgi, spychacze i pługi. Niestety, w akcji spłonęło 15 samochodów pożarniczych i 26 motopomp.
Bilans:
⚫ 2 ofiary śmiertelne,
⚫ 50 osób hospitalizowanych,
⚫ około 2000 rannych lub poszkodowanych w różnym stopniu.
Mimo ogromnej siły żywiołu, dzięki determinacji strażaków i innych służb udało się uchronić przed ogniem około 40 tysięcy hektarów lasu, a także wiele miejscowości i strategicznych zakładów przemysłowych – w tym Zakłady Azotowe w Kędzierzynie-Koźlu i składy paliw.
Pożar w Kuźni Raciborskiej pozostaje do dziś największym pożarem lasu w powojennej Polsce i jedną z najtragiczniejszych akcji ratowniczych w historii polskiego pożarnictwa.
Fot. Archiwum KW PSP Opole i KW PSP Katowice
Relacjonujemy wydarzenia z Opolszczyzny rzetelnie i bez sensacji – jesteśmy tam, gdzie działają strażacy, policja i ratownicy. Jeśli to, co robimy, ma dla Ciebie wartość – wesprzyj nas symboliczną kawą: Dziękujemy, że jesteście z nami! |











