W niedzielę, 31 sierpnia, około godziny 17:00 nad Jeziorem Otmuchowskim doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem dwóch nietrzeźwych mężczyzn, którzy postanowili wejść do wody, aby popływać.
W trakcie kąpieli jeden z nich nagle stracił siły i zaczął się topić. Drugi, mimo że również znajdował się w stanie nietrzeźwości, zdołał z wielkim trudem dopłynąć do płycizny, holując kolegę.
Na brzegu postronni świadkowie natychmiast wyciągnęli poszkodowanego z wody i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, ponieważ mężczyzna nie oddychał.
Na miejsce szybko dotarły służby ratunkowe, które przejęły działania medyczne. Poszkodowanemu przywrócono funkcje życiowe, po czym został przetransportowany do szpitala w Nysie.
Podziękowania należą się świadkom zdarzenia, którzy dzięki swojej szybkiej reakcji uratowali życie mężczyzny.
To zdarzenie jest kolejnym dramatycznym przypomnieniem, że alkohol i woda to połączenie, które niemal zawsze prowadzi do tragedii.
Tego dnia o mały włos nie zginęło dwóch mężczyzn.
Relacjonujemy wydarzenia z Opolszczyzny rzetelnie i bez sensacji – jesteśmy tam, gdzie działają strażacy, policja i ratownicy. Jeśli to, co robimy, ma dla Ciebie wartość – wesprzyj nas symboliczną kawą: Dziękujemy, że jesteście z nami! |
Fot. WOPR Nysa

