W środę, 4 lutego, około godziny 22:40, na trasie Cieszanowice–Szklary, doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego.
Do zdarzenia zadysponowano zastępy straży pożarnej, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 50-letni kierujący na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w bariery mostu, po czym wypadł do wąwozu.
Mężczyzna opuścił pojazd o własnych siłach. Jak informuje policja, kierujący był trzeźwy. W zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Fot. KPP Nysa


