Odmówiła wydania jedzenia. Napadli na 84-latkę i okradli jej dom

Przyjechali pod dom 84-letniej kobiety i zażądali jedzenia. Gdy seniorka odmówiła, użyli wobec niej siły, zabrali klucze do jej domu, a następnie weszli do środka i ukradli żywność oraz odzież. Dzięki szybkiej reakcji policjantów z kluczborskiej komendy sprawcy zostali zatrzymani w krótkim czasie od zdarzenia. 58-latek i 24-latek usłyszeli już zarzuty rozboju i kradzieży z włamaniem. Grozi im kara do 15 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło na terenie powiatu kluczborskiego. Z ustaleń policjantów wynika, że dwaj mężczyźni w wieku 24 i 58 lat przyjechali pod dom seniorki na rowerach. Podczas rozmowy zażądali, aby kobieta dała im jedzenie. Kiedy spotkali się z odmową, stali się agresywni. Zaczęli szarpać 84-latkę, po czym zabrali trzymane przez nią w ręku klucze do domu.

Następnie otworzyli nimi drzwi do domu i weszli do środka. Po przeszukaniu pomieszczeń zabrali artykuły spożywcze, między innymi chleb i kiełbasę, a także odzież. Jeden ze sprawców wyszedł z domu z dwiema wypełnionymi reklamówkami. Chwilę później obaj odjechali z posesji seniorki na rowerach.

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia policjanci z kluczborskiej jednostki rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawców. W działania poszukiwawcze zaangażowany był również przewodnik psa służbowego wraz ze swoim czworonożnym partnerem. Ich zadaniem było wsparcie policjantów w odnalezieniu sprawców przestępstwa. Dzięki skoordynowanym działaniom wszystkich zaangażowanych funkcjonariuszy mężczyźni zostali odnalezieni na terenie pustostanu w jednej z miejscowości powiatu kluczborskiego, gdzie zostali zatrzymani w krótkim czasie od popełnienia przestępstwa. Obaj byli nietrzeźwi.

Zatrzymani zostali osadzeni w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych, gdzie śledczy przeprowadzili z nimi czynności procesowe. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego podejrzanym przedstawiono zarzuty rozboju oraz kradzieży z włamaniem, za które grozi im kara do 15 lat więzienia. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Materiał KPP Kluczbork