Dramatyczna akcja na Jeziorze Dużym w Turawie. Mężczyzna nie wypłynął po zanurkowaniu

W sobotę, 8 sierpnia, około godziny 17:00 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o mężczyźnie, który zniknął pod wodą na Jeziorze Dużym w Turawie. Do zdarzenia doszło w rejonie wypłycenia „Kajtek”, z dala od brzegu.

Ratownicy WOPR Turawa patrolujący jezioro łodzią motorową otrzymali od osób wypoczywających nad wodą informację, że chwilę wcześniej mężczyzna zanurkował i nie wypłynął na powierzchnię. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania pod wodą, a o sytuacji powiadomiono numer alarmowy 112.

Po około pięciu minutach od zgłoszenia ratownicy odnaleźli poszkodowanego pod wodą i wydobyli go na powierzchnię. Mężczyzna nie dawał oznak życia. Natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową.

Na miejsce skierowano kolejne siły ratownicze. Ze względu na położenie wypłycenia konieczne było wykorzystanie łodzi do transportu ratowników i sprzętu. W działaniach uczestniczyły m.in. zastępy JRG-1 Opole, OSP Kotórz Wielki, OSP Osowiec, ratownicy WOPR, policjanci z Ogniwa Wodnego oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Strażacy i ratownicy docierali na miejsce zdarzenia łodziami WOPR oraz policyjnymi. Poszkodowanego następnie przetransportowano na główną plażę, gdzie kontynuowano działania ratunkowe.

Po ponad godzinie prowadzonej resuscytacji udało się przywrócić mężczyźnie czynności życiowe. Poszkodowany został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przetransportowany do szpitala.

Sobotnia akcja pokazała, jak ogromne znaczenie w przypadku osób tonących mają pierwsze minuty, szybkie powiadomienie służb oraz natychmiastowe rozpoczęcie działań ratunkowych. W tym przypadku kluczowa okazała się również współpraca WOPR, strażaków, policjantów i ratowników medycznych.

Ważny apel do wypoczywających nad Jeziorem Dużym

Ratownicy przypominają, że na Jeziorze Dużym w Turawie nie ma wyznaczonego kąpieliska. Osoby wchodzące do wody robią to na własną odpowiedzialność. Nie ma tam wydzielonej i zabezpieczonej strefy przeznaczonej dla osób kąpiących się.

Przed kolejnymi ciepłymi dniami służby apelują o rozwagę. Nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich, unikajmy wchodzenia do wody po alkoholu i nie pozostawiajmy dzieci bez opieki w pobliżu akwenu.

Foto Drużyna WOPR Turawa, OSP Kotórz Wielki