Miał prawie 1,5 promila – świadkowie nie pozwolili mu odjechać

Dzięki zdecydowanej reakcji świadków kolejny nietrzeźwy kierowca został wyeliminowany z ruchu. 47-letni mieszkaniec gminy Kolonowskie przyjechał oplem na parking przy sklepie, a jego zachowanie od razu wzbudziło podejrzenia znajdujących się tam osób. Mężczyźni uniemożliwili mu dalszą jazdę i powiadomili Policję. Badanie wykazało, że kierujący miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu.

We wtorek, 18 sierpnia, około godziny 21.00 dyżurny strzeleckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierującego w miejscowości Kolonowskie. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji.

Jak ustalili mundurowi, zgłaszający wraz ze swoim znajomym przebywał na parkingu przy jednym ze sklepów. W pewnym momencie zauważyli nadjeżdżającego opla. Kierujący wjechał na parking, zaparkował samochód, a następnie wysiadł. Uwagę świadków zwrócił sposób, w jaki szedł kierowca. Mężczyzna miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi.

47-latek udał się do sklepu. W tym czasie zgłaszający sprawdził, czy w oplu nie pozostały inne osoby. Samochód był pusty. Obaj świadkowie byli również pewni, że z pojazdu nie wysiadał wcześniej nikt poza kierującym. Widząc jego stan i obawiając się, że ponownie wsiądzie za kierownicę, nie pozwolili 47-latkowi odjechać i o całej sytuacji powiadomili służby.

Policjanci wylegitymowali mężczyznę. Okazał się nim 47-letni mieszkaniec gminy Kolonowskie. Mundurowi wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 47-latek miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu.

Mężczyzna próbował przekonać funkcjonariuszy, że to nie on kierował oplem. Twierdził, że na parking przywiózł go kolega, który później miał gdzieś odejść, a on sam nie wiedział, gdzie obecnie się znajduje. Relacji tej zaprzeczyli świadkowie, którzy jednoznacznie wskazali, że to właśnie 47-latek siedział za kierownicą opla.

Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Teraz mieszkaniec gminy Kolonowskie za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka kara finansowa oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Na szczególne uznanie zasługuje odpowiedzialna i zdecydowana postawa świadków. Nie pozostali obojętni, gdy zauważyli, że za kierownicą może znajdować się nietrzeźwa osoba. Uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę i natychmiast powiadomili służby. Ich reakcja mogła zapobiec tragedii na drodze.

Pamiętajmy – nietrzeźwy kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla wszystkich innych uczestników ruchu. Jeśli widzimy osobę, która zamierza prowadzić pojazd po alkoholu, reagujmy i powiadommy służby. Jeden telefon może uratować czyjeś zdrowie lub życie.

Materiał KPP Strzelce Opolskie