W sobotę, 8 sierpnia, około godziny 11:00 na 229. kilometrze autostrady A4, na jezdni w kierunku Katowic, doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch samochodów osobowych.
Ze wstępnych informacji wynika, że zderzyły się BMW oraz Mitsubishi. W wyniku zderzenia Mitsubishi zostało odrzucone poza jezdnię, gdzie dachowało. Samochód zatrzymał się na dachu poza pasem autostrady.
Do poszkodowanego kierowcy wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Na miejscu pojawił się śmigłowiec LPR Ratownik 23, który wylądował bezpośrednio na pasie autostrady.
Chwilę później, również na 229. kilometrze A4, tym razem na jezdni w kierunku Wrocławia, doszło do kolejnego zdarzenia. Nissan najechał na tył Volvo. W obu pojazdach znajdowali się wyłącznie kierujący.
To jednak nie koniec zdarzeń na tym odcinku autostrady. W drodze do pierwszego wypadku, na 226. kilometrze A4 w kierunku Katowic, zastęp z JRG Niemodlin natrafił na kolejne zdarzenie – kolizję z udziałem aż czterech samochodów.
Na miejscu wszystkich zdarzeń pracowały służby ratunkowe. Kierowcy podróżujący autostradą A4 musieli liczyć się z utrudnieniami.
Foto OSP Dąbrowa, OSP Komprachcice











