Młody kierowca był przekonany, że skoro policjanci są zajęci innym kierującym, uda mu się przejechać niezauważonym, przez miejscowość Krobusz. Mężczyzna poruszał się z prędkością 96 km/h. Jak się szybko przekonał, jego kalkulacje okazały się błędne. Kierujący został zatrzymany do kontroli i ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 zł oraz 11 punktami karnymi.
27 października policjanci ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Prudniku prowadzili kontrolę prędkości w miejscowości Krobusz. W pewnym momencie zatrzymali do kontroli kierującą, która popełniła wykroczenie drogowe. Podczas wykonywania czynności funkcjonariusze zauważyli samochód osobowy przejeżdżający obok nich ze znaczną prędkością. W związku z czym, dokonali pomiaru prędkości pojazdu. Urządzenie wskazało 96 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h!
Policjanci natychmiast ruszyli w pościg za pojazdem i zatrzymali go do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 22-letni mężczyzna. Zapytany o powód tak szybkiej jazdy, przyznał, że widział policjantów prowadzących kontrolę drogową. Uznał jednak, że skoro funkcjonariusze są zajęci innym kierującym, uda mu się przejechać z nadmierną prędkością i uniknąć konsekwencji. Mężczyzna w związku z tym, że wcześniej popełniał podobne wykroczenia został ukarany w warunkach recydywy, otrzymał mandat w wysokości 2000 zł oraz 11 pkt karnych.
Materiał KPP Prudnik
