Pod koniec czerwca do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Biadaczu trafił nowy, fabrycznie wyprodukowany samochód specjalny – MAN TGE 3.180. Pojazd został zakupiony z myślą o ewakuacji poszkodowanych w sytuacjach zagrożenia.
Zarejestrowany na 9 osób, już został wprowadzony do podziału bojowego i zastąpił dotychczas użytkowanego Opla Vivaro, przejmując jego numery operacyjne.
Zakup pojazdu kosztował 300 500 zł, z czego aż 230 000 zł pochodziło z dofinansowania unijnego w ramach projektu pn. „Doposażenie jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w sprzęt do prowadzenia akcji ratowniczych”. Gmina Kluczbork wsparła zakup kwotą 70 500 zł.
To nie jedyne wzmocnienie dla druhów z Biadacza. W maju, w ramach tego samego projektu, jednostka otrzymała przyczepę z agregatem pompowym przeciwpowodziowym o wydajności 7 500 litrów na minutę. Cały zestaw kosztował 246 000 zł.
Nowy sprzęt znacząco zwiększa możliwości operacyjne jednostki w zakresie działań przy intensywnych opadach, podtopieniach i zagrożeniach powodziowych, które w ostatnich latach występują coraz częściej.
Całość projektu koordynowała Gmina Kluczbork i jest to kolejny krok w stronę zwiększenia bezpieczeństwa lokalnej społeczności oraz wsparcia jednostek OSP w regionie.
Relacjonujemy wydarzenia z Opolszczyzny rzetelnie i bez sensacji – jesteśmy tam, gdzie działają strażacy, policja i ratownicy. Jeśli to, co robimy, ma dla Ciebie wartość – wesprzyj nas symboliczną kawą: Dziękujemy, że jesteście z nami! |

























